Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2018

Los Flamingos Neros ;-)

Obraz
W ostatnim poście wspominałam, że zmierzyłam się z własnym wykrojem na nerkę.

Co więcej, jednocześnie zmierzyłam się z bezszwową podszewką! Zatem dziś krótko opowiem Wam o ...



Los Flamingos ;-)


Tak. Nerka, którą widzicie powyżej jest uszyta przy użyciu własnoręcznie "rozrysowanego" szablonu :-D Zdaję sobie sprawę, że na pierwszy rzut oka wygląda jak wiele innych. Włożyłam w nią jednak mnóstwo pracy i dopasowałam do siebie.


Jak już pisałam, do tej pory korzystałam z wykroju z Etiblog, ale prawie za każdym razem zmagałam się z lekkimi trudnościami przy dopasowywaniu przodu do tyłu. Prawdopodobnie dlatego, że w nieco inny sposób przyszywałam podszewkę. W końcu postanowiłam opracować swój wykrój.



Najpierw rozrysowywałam szablon na papierze. Wyliczałam i dopasowywałam krawędzie. Szczególnie na łukach. Potem wycinałam i łączyłam. Najpierw zszywaczem, potem fastrygą. Po osiągnięciu w miarę satysfakcjonującego "modelu" papierowego szyłam "prototypy" z resztek tkan…