Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2018

Kosmetyczka Indianka.

Grafika
Dziś pokażę Wam kolejną kosmetyczkę. Długo zastanawiałam się, czy w ogóle pokazywać je tutaj, czy jednak ograniczyć się tylko do facebooka. Wszak drzwi blogowe zarosły już kurzem, ale... to jest część PatchTworkowej rzeczywistości, więc będą :-) Zatem dziś Indianka . W podstawówce, do klasy mojego Brata chodziła dziewczyna. Miała urodę Pocahontas i ciekawy styl. Nosiła dzwony, bluzki w kwiaty, zamszową kurtkę z frędzlami. Była piękna! I ta kosmetyczka właśnie ją mi przypomina :-) Technicznie... krótko. Połączenie wysokogatunkowej amerykańskiej bawełny z piękną, brązową ekoskórą (żałuję, że kupiłam jej tak mało!). Bawełna usztywniona nieco camelą, a część z ekoskóry jest wystarczająco stabilna. Zwieńczeniem jest wrzosowy zamek i dekoracyjne przeszycia "etnozygzakiem" ;-) Wewnątrz wodoodporna podszewka. Całość mierzy 24x19x7cm (szer/wys/dno). Kolejna niebawem. Powolutku "rzeźbię" nawet tematy patchworkowe. Jedna z kosmetyczek też się załapała i

Kosmetyczka Miodosyt.

Grafika
Miało być wiosennie i kwiatowo, a będzie... coś w tym rodzaju ;-) Niestety, kolejny maraton wirusowy - tym razem grypowy - nieco pozmieniał moje plany. Dlatego dziś, zamiast zapowiedzianych kwiatów, pokażę Wam bardzo ciekawe połączenie dwóch barw - miodowej i intensywnego różu. Bardzo lubię to połączenie. Choć miodowo-musztadowy to zupełnie nie "mój" kolor i go w ogóle nie noszę, to z przyjemnością kolejny raz z niego szyję . Oto kosmetyczka MIODOSYT!   I tym razem sięgnęłam po połączenie tkaniny obiciowej i wysokogatunkowej bawełny. Całość usztywniona camelą. Jest lekka, dobrze trzyma fason. Wewnątrz wszyłam popielatą i wodoodporną podszewkę. Całość mierzy 25x18x7cm (szer/wys/dno). Pragnę również zwrócić Waszą uwagę na dopieszczone detale - uchwyty z dwukolorowych, plecionych rzemieni i ozdobne przeszycia ombre, które układają się w subtelne fale w dwóch głównych odcieniach. Zaszalałam ;-) Mam nadzieję, że w kolejnych dniach będę mogła pokazać W

Na Leśnej Polanie. Kosmetyczka dziecięca.

Grafika
U mnie znów "kosmetycznie" ;-)  Jak pisałam w poprzednim poście, miałam mały dylemat, czy zwierzątka połączyć z miodowym, czy może jednak z limonką. Nieskromnie napiszę, że oba połączenia okazały się trafne. Dodam zupełnie szczerze, że nadal nie jestem w stanie stwierdzić, które z nich podoba mi się bardziej.  Podobnie jak w przypadku "Miodownika" i tym razem pobawiłam się trochę aranżacją zdjęć ;-) Wzorem poprzedniczek i tym razem połączyłam wysokogatunkową tkaninę bawełnianą z tkaniną obiciową - taką milutką w dotyku ;-) Całość usztywniłam camelą i wszyłam poliestrową wodoodporną podszewkę. Ta kosmetyczka jest również nieco mniejsza - ok 13x17x6cm. Jak widać "faza" na ozdobniki z washable kraft paper trwa ;-) A już niebawem... k olejne kosmetyczki, a jakże ;-) Na początek b ędzie bardzo wiosennie. Korzystając z okazji życzę Wam Wesołych Świąt :-) Basia