poniedziałek, 4 grudnia 2017

Serca dla WOŚP #1. Wspólne szycie Stowarzyszenia Polskiego Patchworku.

Jestem. Szyję. I gdy staję przed wyborem - szyć, czy blogować - wybór chyba nie pozostawia wątpliwości, prawda?
Fragmenty moich aktywności można podglądać na FB. Co dalej? Zobaczymy.

Tymczasem, dziś chciałabym pokazać Wam specjalne bloki. 
Powstały one w ramach wspólnego szycia zainicjowanego przez Stowarzyszenie Polskiego Patchworku, którego jestem członkiem.
Projekt przygotowywany jest z okazji najbliższego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Bloki szyją się w całej Polsce. Moje powędrowały właśnie do Łodzi na wspólne zszywanie. Niebawem staną się częścią narzuty, która zostanie przekazana na aukcję WOŚP. Z pewnością pokażę Wam efekt końcowy, którego sama jestem niesamowicie ciekawa :-)

Pierwsze moje serce, to aplikacja z podwiniętymi brzegami. Podwijałam je na szablonach, zaprasowywałam i naszywałam na tło.
Zainspirowała mnie TA OTO PRACA (kliknij).

Drugie serce to prosty blok, w którym wykorzystałam tkaninę z gotowym motywem. Po wykadrowaniu, obszyłam motyw jasnymi trójkątami i dodałam ramkę.

W całym tym szyciu największym wyzwaniem okazało się docięcie bloków do wymaganego rozmiaru. Nie mam calowej linijki i musiałam wykorzystać skalę z maty.

Powyższe bloki przekazałam dziewczynom z SPP.

Wspomnę jeszcze, że w sumie uszyłam ich cztery. Te poniżej nie przeszły jednak mojej wewnętrznej kontroli jakości ;-)



Rozmiar kwadracików (4cm przed wszyciem), różnice w gramaturze i splocie tkanin plus "cojeszczeniewiem" sprawiły, że kilka elementów rozjechało się. Do tego kompletnie rozminęłam się z końcowym rozmiarem bloków. Pikselowe serca na szczęście nie zmarnują się i powstanie kołderka dla lali. Kiedyś.

Dziś to wszystko. Mam nadzieję, że w najbliszym czasie uda mi się opublikować kilka zaległych postów, a także stworzyć zbiorczy wpis na temat moich zmagań z szyciem ubrań.
Pozdrawiam Was i dziękuję za obecność.

Basia

ps. Mój inny, nieszyciowy projekt-wyzwanie, o którym kiedyś wspominałam zrealizowałam już w 60% :-) Gdy osiągnę cel pochwalę się Wam. Obiecuję :-) 

7 komentarzy:

  1. Bardzo ładne serduszkowe bloczki, Basiu! I wspaniały cel.
    Ps. Wszystkiego najlepszego z okazji imienin :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie Iwonko :-) Za życzenia imieninowe również :-*

      Usuń
  2. Śliczne serca uszyłaś! Pewne jest, że z naszych serc wyjdzie bardzo patchworkowa i jedyna w swoim rodzaju narzuta :)
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kamila :-) Twoje także piękne. Zdecydowanie jedyna taka na świecie :-D Wyjątkowa!

      Usuń
  3. Piekne serca! Ja teraz nawiecej pokazuje co robie na Instagramie, na bloga zawsze potrzeba dluzszej chwili. Ale pierwszenstwo gdy mam czas ma szycie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ula :-) Niestety, to jedak czasochłonne zajęcie. Choć lubie pokazywać prace "na spokojnie", to ostatnio mocno walczę z czasem i wrzucam razem na fb. O instagramie wciąż myślę i rozważam :-)

      Usuń
  4. "Wewnętrzna kontrola jakości" :) Jak ja to znam! Mnie się podobają wszystkie!

    OdpowiedzUsuń