środa, 6 września 2017

Lato Natalii, czyli patchworkowa pocztówka #2

Jak pisałam w poprzednim poście nadszedł czas na projekty "minimal" ;-)

Dla przypomnienia. Zaangażowałam się w szycie na konkurs Letnia pocztówka - 2017 zorganizowany przez Karolinę z bloga B-craft. W ramach konkursu należało cytuję: uszyć w dowolnej technice patchworkową kartkę pocztową o wymiarach 10 cm x 15 cm, używając do tego tkanin bawełnianych, w szeroko rozumianej tematyce letniej (plaża, słońce, kwiaty – wszystko co przypomina Wam lato i inspiruje). 

Konkurs konkursem, ale wydarzenie ma również cel charytatywny. Karolina planuje zorganizować wystawę oraz aukcję prac. Uzyskane środki zostaną przeznaczone na szczytny cel. 
Zatem dziś czas na drugą pracę, czyli... 
Lato Natalii

Tym razem zrealiowałam wizję mojej Córci :-)
Na pytanie Z czym kojarzą Ci się wakacje i lato? moja Cztero-i-półlatka z nieskrywanym entuzjazmem  odpowiedziała : Mamo! Łąka, kwiaty! A ja tańczę na tej łące!
Od słowa do słowa wyłoniła się wizja pikniku ;-)

Z tego też wynika, że autorką pomysłu jest Natalka. Jak również współautorką projektu.
Po ustaleniu szczegółow wycięłam obrazki, które wspólnie ułożyłyśmy. Gdzieś w międzyczasie dodałam kotka i ptaszka. 

A po konsultacjach odjęłam nadmiar elementów ;-)

Ta wizja lata jest mi niezwykle bliska. Kocham wyobraźnię moich Dzieci i staram się, żeby jej nie ograniczano. Bo słoń wcale nie musi być szary, Elsa może mieć różową suknię, a traktor 8 tęczowych rur wydechowych ;-) Prawda?

***
A co do kwestii technicznej.
Pocztówka ma wymiar 10x15cm.
Do realizacji wykorzystałam technikę confetti, co w praktyce oznacza, że wycięłam elementy z tkanin, ułożyłam, a następnie przykryłam tiulem. Całość przypięłam szpilkami, by na koniec przepikować elementy bardzo cienką nicią. Swoją drogą ta cienka nić nie była skora do współpracy...

Poszczególne elementy są na prawdę malutkie. Dla przykładu - kotek mierzy 1,5cm, truskawka 0,5cm, ptaszek 1cm. 



Najtrudniej było wypikować maleńką tańczącą na wzgórzu dziewczynkę - wys. ok 1cm.

Jak pisałam w poprzednim poście, podkusiło mnie wykończenie lamówką. Ciężka próba. Z dostatecznym efektem. Lamówka przed złożeniem na pół miała 3,5cm szerokości.
Na tył przyprasowałam jednolitą tkaninę i doszyłam w rogach paseczki, które mają za zadanie przytrzymać bilecik/karteczkę z pozdrowieniami :-)


***
Pierwszą z pocztówek można obejrzeć tu - Bieszczadzkie Lato, czyli...
Trzecią - Letnie Regaty - pokażę Wam w następnym poście. 

Mam również nadzieję, że niebawem powstanie galeria nadesłanych na konkurs prac, bo wierzcie wszystkie są fantastyczne!

Pozdrawiam Was i dziękuję za odwiedziny:-)

Basia

8 komentarzy:

  1. Podziwiam ilość miniaturowych elementów.
    Świetna praca!
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :-) Owszem było trochę zabawy z tymi maleństwami. Również pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. Piękna wspólna praca! Ten format jest bardzo wymagający ale i odprężający ;)
    Pozdrawiam jesiennie ;)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kamilka :-) Oj tak, wymagający. Ale jak już się zacznie to mocno wciąga, prawda :-)? Pozdrawiam :-)

      Usuń
    2. Wciąga! Małe a daje wielką satysfakcję :)

      Usuń
    3. Oj tak :-) I ciekawe, że dopiero, jak się spróbuje, to okazuje się, że jednak umiem :-)

      Usuń
  3. What a picture! Sums up summer. Thanks for linking up to #scraptastictuesday we will be picking winners later in the week thanks to Finish-A-Long

    OdpowiedzUsuń