Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2017

Etui okularowe hekso-skrapowe.

Obraz
Piękne tkaniny wykorzystane do ostatniego skrawka? O tak!

Kolekcja Playground Amy Sinibaldi (AGF) niewątpliwie do tego skłania :-)
Uszyłam już z niej OXOX, czyli kołderkę Kółko i Krzyżyk.
Z "odpadów" poprodukcyjnych w postaci malutkich HST uszyłam Etui na książeczkę zdrowia dziecka
A z resztek zachciało mi się heksów :-) Wykorzystałam co się dało... no dobra jakieś okruszki jeszcze mam, ale to już chyba na mega skrapowy quilt ;-)

Tęczowe kocyki.

Obraz
Uszyłam "tęczowe kocyki". Po prostu.

Więcej na temat akcji można poczytać: Tęczowy Kocyk - dedykowana grupa na FB Tęczowy Kocyk - strona na FB Tęczowy Kocyk - strona www

Pozdrawiam Basia

Kocie poplątanie z pomieszaniem, czyli otulacz ręcznie pikowany.

Obraz
30 miesięcy. Dwa i pół roku! Tyle upłynęło od pierwszego cięcia do ostatniej nitki.

To zadziwiające, jak czasem trudno mi skończyć coś, czemu do finału brakuje dosłownie kilka szwów. Ciągle "coś".



To był mój trzeci rozpoczęty w życiu patchwork. Jak już kiedyś wspominałam, kwadraty zszywałam zanim wypracowałam sobie określone standardy pracy, w tymzszywanie na odlegość stopki.  W efekcie trochę sobie na finiszu poprułam.

Wyjątkowa poducha walentynkowa. Sposób na niezwykły prezent w wykonaniu dzieci.

Obraz
Walentynki... były ;-) Święto zakochanych. Dla mnie to po prostu święto miłości.
Gdy urodziła się nasza córka dostałam od męża najwspanialszy jej dowód. Wiadomość do szpitalej poduszki:
Nie sądziłem, że kiedyś będę umiał pokochać inną kobietę tak mocno, jak Ciebie. Kocham Was. Dobranoc.


Na pomysł tej Walentynki wpadłam oczywiście"za pięć dwunasta".