niedziela, 6 marca 2016

Tulip Lunchbag. Więcej niż śniadaniówka.

Dwa tygodnie temu pokazałam Wam Betty's Lunchbag
Ku mojej ogromnej radości Pani Beata, z inicjatywy której powstała ta niecodzienna śniadaniówka, postanowiła sprawić podobną swojej siostrze w prezencie.

Pani Beacie wpadł w oko motyw i fason wersji, którą przygotowywałam na urodziny bloga.
Kilka konkretnych ustaleń i powstała kolejna elegancka torebka. A czy śniadaniowa?
To już wybór przyszłej właścicielki ;-)

Ta odsłona nieco różni się od poprzedniej. Tym razem boki mają taką samą szerokość na całej wyskości, co sprawia, że po zapięciu torebeczka układa się w odwrócony trapez.


Bazą są kwadraty (przód i tył) 25x25cm. Boki 10cm. Dno 25x10cm. Uchwyty zrobiłam nieco dłuższe - 30cm - i szerzej rozstawiłam.
Dla tych, którzy zapragnęliby obdarować swoje torebki takimi uchwytami zapraszam na Tutorial  ;-)
Do tego standardowe zapięcie magnetyczne, "mechanizm oczyszczający" ;-) i w całości tkaniny bawełniane. 



Jak już wspominałam, podobna (bo przecież nie taka sama!) szyje się w prezencie dla Was. Szyje się również "gigant" na miarę dziecięcych rączek ;-) Wybierają się też szmatki. Oj trudno będzie się rozstać ;-)
Zatem już wkrótce... przy sprzyjających okolicznościach, prezenty!

Tymczasem pozdrawiam Was serdecznie i zaklinajmy wiosnę! Niech już będzie :-)

Basia

8 komentarzy:

  1. Kochana, wpadłaś w torebkowy/torebeczkowy szał tworzenia! Jestem pod wrażeniem, kibicuję gorąco! Torebka (jak i poprzednie)świetna, bardzo podoba mi się idealnie wpasowany tulipan!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Maja :-) A torebkowy szał trwa. Odebrałam w zeszłym tygodniu kanwy od Gosi z CC. Tylko żeby trochę więcej czasu było :-(

      Usuń
  2. No cudo, cudo, cudo po prostu! :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :-D To w takim razie zapraszam niebawem (mam nadzieję, że jeszcze przed świętami się uda) na cukiereczki :-)
      Pozdrowionka

      Usuń
  3. Fantastyczna torebka, świetnie odszyta, a kolorowy akcent- wisienka na torcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wiola :-) No właśnie takie kolorowe akcenty ostatnio się mnie trzymają. I widzę, że słusznie ;-)

      Usuń
  4. Potwierdzam co napisały dziewczyny. Widzę że Ciebie też kręcą kratki.Nie wiem czy widziałaś kratki japońskie z których szyją torebki, są niesamowite. Niestety, niedostępne w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję niezmiernie :-) Mnie to chyba kręci wszystko w zależności od nastroju ;-) Czasem mam czas klasyki i t właśnie efekt. A pepitkę uwielbiam! A japońską kratką mnie zaciekawiłaś. Podaj przykład proszę, bo nie znalazłam. A szukając znalazłam takie ciekawostki -> http://secondhanddandy.pl/2015/08/najpopularniejsze-rodzaje-wzorow.html

      Usuń