środa, 13 stycznia 2016

Szpileczniki, Igielniki. Heksowe przydasie.

Lubię szyć komplety. Zdarzają się również krótkie serie ;-)
Taki właśnie los spotkał poduszeczki na szpileczki.
Całkiem niedawno powstały kolejne i zmieniły nazwę na Szpileczniki. Zyskały również dopełnienie, ponieważ zaprojektowałam i uszyłam do nich igielniki.
Projekt powstał z mojej osobistej potrzeby. Bo ileż można wbijać igły w kawałek szmatki!

środa, 6 stycznia 2016

Styczeń. Komin i Piękne szycie dla DD!

Styczeń 2016!

Podsumowania? Nie.
Na podsumowania przyjdzie czas w lutym... jubileuszowo :-)

Plany? Nie.
Plany porzuciłam, bo... moje aktualne życie i otoczenie zupełnie im nie sprzyjają.
W tym roku zwyczajnie postaram się... nie... BĘDĘ cieszyć się z tego, co przyniesie życie i przekuję to w coś dobrego dla siebie i innych.

Tu i teraz? Tak!
Na początek może nie szyciowo, ale robótkowo. Zeszłorocznie wykonany komin doczekał się zimy :-) Komin robiony na rękach. Bez drutów. O tej świetnej i banalnie prostej technice pisałam już TUPołączyłam 4 motki cienszej, akrylowej włóczki w śliwkowym (a może jagodowym?) odcieniu. Niestety, mimo starań, na zdjęciach odcień wyszedł znacznie chłodnieszjszy od oryginału.
A jest taki cieplutki...i odcień... i komin ;-)



A w nowy rok wchodzę z nowym szyciem. Szyciem ważnym, dla mnie i dla kogoś :-)