środa, 22 kwietnia 2015

Goosing Around. Gąski gąski do domu!

Jakiś czas temu zaopatrzyłam się w fantastyczny poradnik Patchwork dla początkujących (wydanie specjalne Mollie potrafi nr 2/2014). I to właśnie tam (s. 156) wypatrzyłam poduchę ze wzorem, który już od dawna mi się podobał. Tu dodatkowo wykonany w doskonałych kolorach! Chodzi o Goosing Around autorstwa Kelly Liddle (jeliquilts.blogspot.com), czyli "lecące gęsi" wpisane w okrąg. Jedno zdanie w wyszukiwarce i jest! WZÓR gotowy do wykorzystania! Co prawda z poduszką jeszcze się nie zmierzyłam, ale skusiłam się na próbkę szycia ręcznego podczas świąt. Dzięki temu powstała podstawa do pokrowca na tablet w męskim wydaniu :) Przeważają szarości, biel i czerń oraz motywy elektroniczno-matematyczno-komputerowe. Niestety nie jestem mistrzem ręcznego szycia, więc i kilka detali pozostanie na zawsze w cieniu. Ważne, że uczę się na błędach i kolejne szycie z wykorzystaniem tego zestawu tkanin (pokrowiec na laptopa) będzie duuużo lepsze :) Tymczasem, jak już dostrzegłam niedoskonałości to postanowiłam pobawić się nieco pikowaniem. Efekty widoczne na zdjęciach.
Podsumowując - co będzie lepiej następnym razem:
1. Szycie w całości na maszynie. Teraz blok zszywałam ręcznie techniką PP i nie podoba mi się efekt końcowy szwów w moim wydaniu, tym bardziej w połączeniu z wykończeniem na maszynie. Z tego też względu chciałam wypikować po szwach tak, aby nieco zamaskować te niedoskonałości i w konsekwencji pikowanie bloku wygląda na mocno nieprzemyślane. Natomiast na bordach (bordiura) przetestowałam pikowanie linią łamaną (zygzaki) i efekt bardzo mi się podoba.
2. Przy szyciu ręcznym na papierkach muszę udoskonalić technikę, bo zdarzyło mi się gdzieś "zgubić" odrobinę materiału i musiałam ratować się "cerowaniem". Nie rzuca się w oczy, ale...
3. Dokładniej wymierzyć. Wiadomo łatwiej obciąć nadmiar tkaniny niż dodać (chociaż dodawanie tkanin to przecież istota patchworku ;) ). W tym przypadku zapomniałam, że ocieplina i pikowanie zabierze mi nieco tkaniny. Ostatecznie pokrowiec pasuje, ale mógłby być odrobinę luźniejszy :)

Kiedyś usłyszałam od mądrych ludzi "Błędy są po to, aby się na nich uczyć" i "Nie popełnia błędów ten, kto nic nie robi". I tego będę się trzymać :)

A oto zdjęcia.

Na koniec szczegóły realizacji:
- tkaniny drukowane motyw klawiatury i znaków oraz grafitowa (Robert Kaufmann) pochodzą ze sklepu stacjonarnego Cottonhill we Wrocławiu (sklep internetowy cottonhill.pl)
- tkaniny drukowane Plug and Play Brihgt i Multi, Wimpy Kid White (Robert Kaufmann), Sudoku (Timeless Treasures) pochodzą z craftoholicshop.pl
- ocieplina poliestrowa z allegro.
Wymiary - blok wszysty (jedna strona 16x16cm), całość 26,5x19,5cm.

2 komentarze:

  1. Ja też siedzę teraz nad "gęsiami", mam do wypikowania dwie poduszki. Bardzo podoba mi się Twoja wersja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję :) ciekawa jestem Twoich poduszek, bo przyznam, że wzór jest u mnie ostatnio na topie :) marzy mi się z tęczowa narzuta z gęsiami w roli głównej :)

    OdpowiedzUsuń