Prezent dla Roczniaka. Zapowiedź

Tym razem krótko. Szyje się prezent dla Roczniaka, czyli słodziutkiej dziewczynki.

Jednak dzisiejszy wieczór naznaczony był przeciwnościami. A to szablon nie chciał się narysować, maszyna padła doprowadzając mnie niemal do rozpaczy, by za chwilę za dotknięciem męskiej ręki cudownie odzyskać moc sprawczą, a potem zerwane nici kończące się w najmniej odpowiednim momencie. 
Ale jakoś poszło i to najważniejsze. 

To zdjęcie nieco bardziej oddaje kolory



Dzień później. Prezent skończony. I jestem baaaardzo zadowolona z efektu. Mam nadzieję, że przyszła właścicielka również będzie. Podusia przytulasia czeka jeszcze na sesję w plenerze i zapuka do drzwi małej dziewczynki. Fotki i szczegóły niebawem. 


29.03.2015 Znalazłam inne fotk. I muszę wspomnieć, że powstanie jeszcze jedna Przytusia nieco inna i w różach.



Komentarze

  1. Podusia bardzo się sprawdziła! Ba, dzięki niej mała dziewczynka nauczyła się mówić, jak sowa: ''huhu huhu''.:-) Za każdym razem, jak to słyszę, nie mogę powstrzymać się ze śmiechu.:-) Dziękujemy, obie sówki przesłodkie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy! Radość Monisi to najlepsza z możliwych recenzji :D

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pokrowiec na sako, czyli poprawki sklepowego bubla.

Okrągłe uchwyty do torebki - jak uszyć? Tutorial.

Na lato przystroiłam się w piórka #1